Urządzenia przenośne

Bezpieczeństwo danych na urządzeniach przenośnych

Już ponad połowa populacji korzysta z Internetu za pośrednictwem urządzeń mobilnych. W miarę wzrostu ich popularności rośnie też niestety ilość złośliwego oprogramowania (w tym na Androida). Jaka ochrona antywirusowa na Androida będzie najlepsza i co sprawdza audyt bezpieczeństwa aplikacji?

Według danych raportu G Data, w 2011 roku, kiedy urządzenia mobilne dopiero
zaczynały zdobywać popularność, odnotowano zaledwie 3809 złośliwych programów. Dla porównania, w 2016 roku tę liczbę można już wyrazić w milionach – a dokładnie 3,2 mln – na urządzeniach mobilnych z Androidem.

Publiczne nie zawsze oznacza bezpieczne

Urządzenia mobilne są popularne w miejscach z siecią publiczną – kawiarniach, pociągach czy też w hotelach. Według badań Pew Research Center 54% badanych Amerykanów korzysta z Internetu przy użyciu publicznego punktu Wi-Fi – głównie po to, by odebrać pocztę i skorzystać z mediów społecznościowych. Sieć publiczna nie jest jednak bezpieczna. Może ona narazić użytkownika na przechwycenie poufnych danych.

Ochrona antywirusowa na Androida to temat, który często bywa zaniedbywany i bagatelizowany, nawet przez doświadczonych użytkowników. Przez producentów urządzeń mobilnych tworzony jest nowy, zaawansowany technicznie sprzęt z wieloma zaporami bezpieczeństwa, jednak co w sytuacji, gdy nie chcemy wymieniać sprzętu lub nie możemy sobie na to pozwolić? I w czym pomaga audyt bezpieczeństwa aplikacji?

Wrogie przejęcie (danych)

Ochrona antywirusowa na Androida to jeden ze sposobów na sprawowanie pełnej kontroli nad urządzeniem. Zadaniem oprogramowania jest wykrycie i neutralizacja złośliwego kodu. Oprogramowanie  często  jest  darmowe, jednak warto przy instalacji zwrócić uwagę na to, by nie obciążało ono pamięci urządzenia. Zdania na temat jego skuteczności są  podzielone. Niektórzy twierdzą, że nie istnieje wirus, który mógłby sparaliżować pracę urządzenia mobilnego, a instalacja niepotrzebnie je obciąży. Inni są nieco bardziej ostrożni – wychodząc z założenia, że pobieranie aplikacji z zaufanych źródeł pomoże się przed nim uchronić.

Ochrona antywirusowa na Androida – czy ma jakieś zalety?

Druga grupa woli dmuchać na zimne  i ściągnąć sprawdzonego antywirusa – wiedząc o tym, że platforma Google jest częstym obiektem ataków hakerskich, a z uwagi na częste korzystanie z otwartych sieci Wi-Fi, takie próby przejęcia danych zdarzają się częściej. Ochrona antywirusowa na Androida przyda się na pewno,  jeśli ściągamy aplikacje spoza zaufanej platformy Google Play. Istotna  jest też możliwość zdalnej blokady lub „wyczyszczenia” zgubionego telefonu z danych czy też tworzenia kopii zapasowych i czyszczenia urządzenia ze zbędnych plików.

Audyt bezpieczeństwa aplikacji prawdę Ci powie

W ramach testów przeprowadzany jest audyt bezpieczeństwa aplikacji. Audyt sprawdza zarówno komponenty aplikacyjne, jak i serwerowe (backendowe, z którymi łączy się aplikacja). Opcjonalnie testy można rozszerzyć o analizę kodów źródłowych. Podczas testów sprawdza się między innymi sposób obsługi sesji na aplikacji mobilnej oraz weryfikuje metody przechowywania danych uwierzytelniających oraz innych informacji (plików cache, tymczasowych, itp.).

Warto dmuchać na zimne i w sytuacji, gdy często, np. w związku z pracą korzystamy z publicznych sieci oraz urządzeń mobilnych, pomyśleć o sprawdzonym programie antywirusowym z przeznaczeniem na urządzenia mobile. Utrata ważnych lub wrażliwych danych nie jest w takiej sytuacji warta ryzyka. Dobry program z kolei nie zajmie dużo miejsca i nie będzie znacząco spowalniał sprzętu.

Bezpieczeństwo danych na urządzeniach przenośnych
5 (100%) 1